Czym to pachnie? Czyli Red apple wreath - Yankee Candle

Dawno mój blog nie tonął w zapachach, dlatego dziś zapraszam Was na aromatyczną notkę. Jeszcze trwa świąteczna aura, dookoła wciąż bije blask świecidełek zawieszonych w oknach czy na balkonach sąsiadów i słusznie. Przedłużmy sobie okres świąt jak najdłużej można. A Red apple wreath, na pewno ułatwi to zadanie.


O zapachu: Wosk Red Apple Wreath to – dosłownie i w przenośni – wianuszek świątecznych aromatów. Kompozycja zainspirowana zapachem wieszanej na drzwiach, witającej bożonarodzeniowych gości dekoracji to miszmasz ciepłych, domowych, zapraszających nut. Znaleźć tu można kilka soczystych, czerwonych jabłek, garść dekoracyjnych orzechów i szczyptę esencjonalnego cynamonu. Wszystkie te składniki zostały zmieszane, naturalnie spreparowane i obficie polane słodkim syropem klonowym. Świąteczny, pachnący wianuszek wprowadza do domu atmosferę celebracji
i zapowiada rychłe nadejście wigilijnych gości.
 
Wyczuwalne zapachy: jabłka, orzechy, cynamon, syrop klonowy.

Moja opinia: Red apple wreath to znakomity bukiet zapachowy. Soczyste jabłuszka bez wątpienia grają tu główną rolę, przez co wosk nie jest ani trochę nachalny. Subtelny cynamon delikatnie dopełnia mieszankę i nadaje tego wyjątkowego, świątecznego charakteru całości. Ci, przy których topiłam w kominku Red apple wreath, od razu odgadywali kompozycję zapachu i nastrajali się świątecznie. Przyjemny owocowy wosk z bogatą nutą słodyczy dla którego przepadłam.

Jestem ciekawa co w Waszych kominkach przypomina jeszcze o świętach. Piszcie koniecznie, bo zapachów nigdy dość. A w tym miesiącu goodies wybrało, aż 3 zapachy miesiąca. Podsyłam linka <klik>. Śpieszycie po zapasy?

Ściskam, M.

3 komentarze :

Moderowanie komentarzy jest włączone dla postów starszych niż 7 dni.

Komentarze zawierające jakikolwiek link będą usuwane.

Prawdziwe piękno © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka