Czym to pachnie? Czyli Cranberry Ice - Yankee Candle

Dobrze wiecie, że w woski Yankee Candle wpadłam po uszy. Uważam, że każdy zapach jest zupełnie inny i moim planem jest spróbować je wszystkie. Dzisiaj proponuję Wam dość subtelny, ale i wyjątkowy klimat, za którym stoi Cranberry Ice, który najłatwiej znajdziecie tutaj <klik> .

O zapachu: Żurawina nierozerwalnie kojarzy nam się z czasem grudniowych celebracji, kiedy tymi pięknymi, czerwonymi owocami, przyozdabiamy świąteczne stoły i stroiki. Ale zjawiskowa żurawina to nie tylko dekoracja, ale
i skarbnica wielu, prozdrowotnych składników. A poza tym to prawdziwy rarytas kulinarny, który smakuje wyśmienicie bez względu na porę roku! W wersji Yankee Candle żurawina podawana jest w nieco zamrożonej, bardzo orzeźwiającej wersji. Wosk w formie żurawinowej tarteletki uwalnia naturalne esencje, które doskonale pobudzają i dodają energii.

Wyczuwalne zapachy: żurawina otulona lodową świeżością.

Moja opinia: Cranberry Ice zaskoczył mnie swoim skutecznym odzwierciedleniem zapachu żurawiny. Gdybym sama nie zapaliła tego wosku, byłabym pewna, że to mama przygotowuje jakże esencjonalną i kuszącą konfiturę żurawinową. Cierpkość aromatu przeplata się tu z lekką słodyczą i otula swoim wyrafinowaniem. Z przyjemnością sięgam po tę tarteletkę i napawam jej zapachem. Uwielbiam jej kolor i aromat, przy którym się po prostu rozpływam.

Poznaliście już ten wosk? Moim zdaniem idealnie wpasowuje się w dzisiejszy, Walentynkowy klimat. 

Ściskam i życzę udanego dzionka, pełnego miłości.
M.

22 komentarze :

  1. Jeśli tak bardzo ładnie pachnie, to z chęcią bym zapaliła cranberry ice :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tylko lubisz żurawinę, spodobałby się ;)

      Usuń
  2. Miałam kiedyś ten wosk, zostało mi go chyba nawet trochę i muszę przyznać, że wpisał się w moje gusta :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Żurawina jest pyszna :) Ciekawe jestem jak pachnie ta wersja ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. dawno nie odpalałem wosków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja je palę na bieżąco ;)muszę powoli zacząć schodzić z zapasów bo moja kolekcja nowych zapachów powiększa się w ekspresowym tempie.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Ja nie wyobrażam sobie bez nich leniwych wieczorów i relaksu.

      Usuń
  6. Mm ciekawa jestem zapachu :)

    Zapraszam do obserwacji naszego bloga !:)

    OdpowiedzUsuń
  7. heheh aż wstyd przyznać, ale jeszcze nigdy nie miałam tych świec:P :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też dopiero po długim czasie skusiłam sie na kilka. Ale teraz nie wyobrażam sobie mojego domu bez tych zapachów.

      Usuń
  8. Ciekawa jestem tego zapachu

    OdpowiedzUsuń
  9. Po odpaleniu poczułam rozlane wino... Niestety, ten zapach nie przypadł mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie lubię zapachu zurawiny w YC ;c z jednym wyjątkiem jakim jest Cranberry Twist :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja uwielbiam i Cranberry Twist też przypadł mi do gustu :)

      Usuń

Moderowanie komentarzy jest włączone dla postów starszych niż 7 dni.

Komentarze zawierające jakikolwiek link będą usuwane.

Prawdziwe piękno © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka