Jak odświeżyć samochód ? To proste !

Kochani, dziś na tapecie zapach Yankee Candle, ale nie taki typowy jak zwykle, a w formie tekturowego słoiczka ! Pachnący odświeżacz do samochodu o bajecznej nazwie Coconut Bay. Dla mnie kojarzy się z bounty. Swoją drogą uwielbiam kokos i miałam nadzieję, że zapach na prawdę kokosowym będzie i skutecznie umili podróże, szczególnie mojemu tacie.

Czytaj dalej »

Rajski peeling od Lirene

Uwielbiam peelingi, które zdzierają dość mocno, a oprócz tego wielbię zapach kokosowy. Jak tylko dowiedziałam się
o serii peelingów Lirene postanowiłam wypróbować swojego zapachowego ulubieńca. Jakie są moje wrażenia ?
O tym w dalszej części posta.

Czytaj dalej »

Czym to pachnie ? Czyli Oud Oasis - Yankee Candle

Ostatnio zaniedbałam wszystko i na wszystko brakuje mi czasu, a może tylko mi się tak wydaje ? Bo jakoś na odpoczynek i lenistwo mam jego mnóstwo. Tak czy siak, od czasu do czasu coś tutaj skrobnę i dziś przyszła pora na wosk Oud Oasis od goodies.

Czytaj dalej »

Rossmannowski hicior !

Korzystając z promocji -49% w Rossmannie, zdecydowałam się na zakup płynu do odsuwania skórek Sally Hansen. Skusiła mnie jedna opinia w internecie i postanowiłam zaryzykować. Akurat dobrnęłam do ostatnich kropel swoich zapasów, więc okazja była idealna i jak się okazało zakup także. Jeśli jesteście ciekawi co urzekającego ma w sobie ten produkt, zapraszam do dalszej części wpisu.

Czytaj dalej »

Colourful nails

Hej Kochani. Wybaczcie mój ostatni blogowy zastój, ale ciężko jest mi się porozumieć z czasem. Ostatnio ciągle wypada mi coś innego niż siedzenie przed komputerem, którego nieraz nie włączam przez kilka dni. A wierzcie, że mam mnóstwo zdjęć do postów i na prawdę kupę pomysłów. Czasem żałuję, że doba trwa tylko 24 godziny, a ja tak bardzo potrzebuję snu. Ale mam nadzieję, że zaraz wszystko wróci do normy i nauczę się wyrabiać ze wszystkim. Jeśli ciągle tu ze mną jesteście, zapraszam Was na dzisiejszy, dość lekki i zdjęciowy post :) Po raz pierwszy na moim blogu pojawiają się hybrydy Indigo i tym razem stylizacja wykonana między innymi za ich pomocą. Wszystko na bazie i z topem Cuccio, a efekty możecie obejrzeć poniżej ;)

Czytaj dalej »

Najbardziej trafione prezenty na Dzień Matki

Co roku ten sam problem, a mianowicie: Co kupić, aby mama była zadowolona, bo w końcu 26 maj to jej wyjątkowe święto. Jak i czym umilić jej ten magiczny dzień? Już dziś postaram się rozwiać Wasze wątpliwości i pomóc z tym corocznym dylematem. Choć większość pewnie sięga po sprawdzone patenty i zagląda na stronę goodies.pl, gdzie tych możliwości jest bez liku. Ale co konkretnie polecam? O tym dowiecie się w dalszej części posta.


Czytaj dalej »

Czym to pachnie? Czyli Citrus Tango - Yankee Candle

Wiosna zakorzeniła się już chyba na dobre i kilka bardzo ciepłych dni za nami. Z tej okazji warto sięgnąć po coś orzeźwiającego, czyli na przykład super rześki zapach. Mój wybór padł ostatnio na Citrus Tango, który idealnie wpasowuje się w otaczającą aurę. Więcej na jego temat, w dalszej części ;)

Czytaj dalej »

Masło do ciała z winogron - Bielenda

Uwielbiam masła do ciała od Bielendy. Miałam ich już klika i jak dotąd nigdy mnie nie zawodziły. Co prawda nigdy wcześniej nie miałam żadnego z winogronem w składzie i byłam bardzo ciekawa jak się sprawdzi. Te akurat dostałam w prezencie od przyjaciółki, więc jeśli jesteście ciekawi co o nim powiem, zapraszam do czytania dalej :)

Czytaj dalej »

Czym to pachnie ? Czyli Merry Berry - Yankee Candle

Kochani, czy u Was również przysłowie kwiecień plecień... też znajduje uzasadnienie w rzeczywistości? U mnie cały dzisiejszy ranek sypał śnieg. Z kolei teraz pada deszcz. W ogóle nie zdziwię się jeżeli po południu będzie grzało słońce. Oszaleć można więc nie pozostało mi nic więcej jak tylko oddać się aromatycznym przyjemnościom. Na dzisiejszą niepogodę wybrałam wosk Merry Berry i o nim dzisiejszy wpis.

Czytaj dalej »

Zgrabne kremy do rąk

Krem do rąk jest kosmetykiem, który każdy z nas, niezależnie od płci, wieku itd. powinien posiadać i stosować regularnie. Chyba nie macie co do tego wątpliwości, bo temat jest prosty i jasny jak słońce. Jednak jaki wybrać produkt, aby skutecznie nawilżał i regenerował nasze dłonie, które z detergentami i innymi niekorzystnymi zjawiskami mają do czynienia stanowczo zbyt często. Oto jest pytanie i nawiązując do niego postaram się opisać Wam kremy do rąk marki Dove, które do tej pory stosowałam.

Czytaj dalej »

Czym to pachnie? Czyli Amber Moon - Yankee Candle

Zapraszam Was dzisiaj na pachnący wpis o wosku, którego składniki, już w wyobraźni, namieszały mi w głowie. Byłam pewna, że taki zapachowy miszmasz sprawdzi się idealnie. Jednak jak Amber Moon wypadł w rzeczywistości? O tym dowiecie się przechodząc dalej.

Czytaj dalej »

Puder Stay Matte od Rimmel -49% Czy warto ?

Hej Kochani. Wracam po dwóch tygodniach ze zwiększoną siłą i posty znowu będą pojawiać się regularnie. Musicie mi wybaczyć, że ostatnio jestem ograniczona czasowo, ale obiecuję poprawę. Nie przedłużając, dziś chciałabym przedstawić Wam puder, którego używałam jakiś czas temu. Myślę, że moment na ten post jest idealny, bo już w środę 20 kwietnia, rusza wyczekiwana przez większość z Was promocja -49% w Rossmannie. Puder Stay Matte możecie własnie wtedy upolować, ale czy nie wypadałoby najpierw o nim przeczytać? Jak to z nim jest? Warto, czy nie - o tym w dalszej części.

Czytaj dalej »

Wielkanoc z różowym grejpfrutem

Kochani moi ! Mam nadzieję, że spędzacie te święta pozytywnie. U mnie pogoda już drugi dzień dopisuje. Słońce świeci, aż się buzia sama cieszy. Jestem ciekawa jak jest u Was. Przy okazji tej także chcę Wam jeszcze życzyć, aby reszta tych świąt dopisała i abyście spędzili je w przemiłym towarzystwie. Życzę Wam łaski Bożej i oczywiście mokrego Dyngusa,
a tymczasem zapraszam Was na pachnącą recenzję :*

Czytaj dalej »

Rozświetlacz KOBO Moonlight

Hej Kochani. Dziś zapraszam Was na notkę z serii kolorówka. Chcę przedstawić Wam mój pierwszy rozświetlacz po jaki miałam okazję sięgnąć. Przyznam szczerze, że na początku nie byłam z niego zadowolona i gotowa byłam rzucić go
w kąt i nazwać bublem. Dlaczego zmieniłam zdanie i sięgam po ten kosmetyk tak chętnie, że już sięgnął dna ?
O tym w dalszej części posta :)

Czytaj dalej »

Czym to pachnie? Czyli Icicles - Yankee Candle

Z racji tego, że zima jest jeszcze obecna, testuję woski jeszcze w tym klimacie. Dziś zapraszam Was na krótką notkę odnośnie uroczego Icicles. Na pewno zdradzę, czy zapach ten jest równie urzekający jak jego etykietka.

Czytaj dalej »

Różowo mi

Hej Kochani. Wybaczcie moją ostatnią nieobecność, ale tyle się dzieje, że nie mam nawet chwili, żeby posiedzieć przy komputerze i coś dla Was skrobnąć. Korzystając z okazji, że znalazłam trochę czasu, postanowiłam pokazać co ostatnio zmalowałam na swoich paznokciach. Długo siedziałam i wymyślałam, malowałam i zmywałam, dopóki efekt mnie nie zadowolił. Wiedziałam tylko od początku w jakiej tonacji ma być mój manicure, bo róż ostatnio bardzo długo chodził mi po głowie. Jeśli lubicie, gdy się coś dzieje na pazurkach, może się Wam spodobają.



Czytaj dalej »

Cała prawda o Invisibobble i tańszym zamienniku

Kto nie zna jeszcze gumek Invisibobble, które podbiły świat już całkiem spory czas temu? Myślę, że chyba wszyscy
o nich słyszeliście, jednak czy wiecie o nich wszystko? Czy cały ten szał na ich punkcie jest uzasadniony?
Zapraszam do dalszej części posta w której odpowiadam na wszystkie te pytania.
Czytaj dalej »

Wyjątkowy dzień ! I Yankee Candle - Beach Holiday

Korzystając z dzisiejszego dnia, który szybko się już nie powtórzy zapraszam na nowy, pachnący post. Swoją drogą zastanawiam się, co będę robiła za te 4 lata, 29 lutego. To dość długi okres czasu, zatem pozostawiam po sobie ślad
i przedstawiam Beach Holiday, który na ten czas, powinien przywołać chociaż wiosnę.

Czytaj dalej »

PAESE i puder ryżowy

Hej Kochani. Po wielu wahaniach i przewertowaniu Internetu w poszukiwaniu pozytywnych opinii odnośnie pudrów PAESE, zaryzykowałam. Postanowiłam wypróbować na własnej skórze kultowy już puder ryżowy tej marki i gdy wypatrzyłam w jednej drogerii w moim mieście stoisko z produktami PAESE, bez wahania kupiłam. Jeśli interesuje Was moja opinia na jego temat, wiecie co robić :)

Czytaj dalej »

Kilka kroków do zdrowszych włosów. Nie dla włosomaniaków !

Szczerze, nie przykładałam nigdy uwagi do pielęgnacji włosów. Najczęściej ograniczało się to tylko do masek
i odżywek, które stosowałam bardzo sporadycznie i nieregularnie i tylko wtedy, gdy kosmetyki do włosów otrzymywałam w prezencie z jakichś okazji. Moja pielęgnacja na ogół dotyczyła wyłącznie mycia włosów i skóry głowy. Od pewnego czasu, zaczęłam jednak odczuwać potrzebę dbania o moje, z natury cienkie i suche włosy. Przez około 8 lat farbowałam je na okrągło i zaczęłam zastanawiać się w końcu, czy takie postępowanie na pewno wychodzi mi na dobre. Trafiając na Wasze, niejednokrotnie włosowe posty, zaczęłam w ogóle dostrzegać istotę tematu i najzwyczajniej w świecie po prostu zaczęło mi się chcieć zmiany na lepsze. Powoli zagłębiam się w temat i moje włosy nie są mi obojętne. Nie jestem jednak włosomaniaczką i sądzę, że nigdy nią nie będę. Po prostu wprowadziłam do swojej codzienności kilka punktów, które mam nadzieję moje włosy docenią i odwzajemnią pięknym, zdrowym wyglądem.
I o tym właśnie dzisiejszy post.

Czytaj dalej »

Czym to pachnie? Czyli Lavender Vanilla - Yankee Candle

Nie wiem jak Wy, ale osobiście nie przepadam za zapachem lawendy i ten wosk zamówiłam z myślą o mamie. Uwielbiam lawendę jako roślinę. Jej drobne kwiatuszki urzekają i wyglądają po protu pięknie, ozdabiając ogród, czy schody. Jednak o wosku Lavender Vanilla mam do powiedzenia kilka słów.

Czytaj dalej »

Makijaż z Naked Chocolate

Hej Wszystkim ;) Pod ostatnią recenzją paletki Naked Chocolate (tutaj <klik>) pojawiło się kilka komentarzy a propos makijażu z jej użyciem. Tak więc w odpowiedzi na Wasz apel, zmalowałam dzienniak, który jest moim ulubionym kolorystycznym zestawieniem cieni z danej paletki. Enjoy ! (Jeśli macie jakieś sprawdzone wskazówki odnośnie fotografowania aparatem cyfrowym, to chętnie poczytam).


Czytaj dalej »

Czym to pachnie? Czyli Cranberry Ice - Yankee Candle

Dobrze wiecie, że w woski Yankee Candle wpadłam po uszy. Uważam, że każdy zapach jest zupełnie inny i moim planem jest spróbować je wszystkie. Dzisiaj proponuję Wam dość subtelny, ale i wyjątkowy klimat, za którym stoi Cranberry Ice, który najłatwiej znajdziecie tutaj <klik> .

Czytaj dalej »

I ♥ Makeup - Naked Chocolate

Nie wiem jak Wy, ale ja mam słabość do słodkości. Nigdy nie mogę oprzeć się czekoladzie, ale świadomość zawartych
w niej kalorii potrafi przyprawić o wyrzuty sumienia. Marka Make Up Revolution jednak wyszła nam na przeciw
i znalazła rozwiązanie tego kalorycznego problemu. Na rynku od pewnego czasu dostępne są czekoladowe paletki, które spokojnie mogą stać się takim słodkim zamiennikiem. W moje ręce, dokładnie miesiąc temu wpadła jakże urocza Naked Chocolate ( bo moja przyjaciółka zna moje kosmetyczne chciejstwa lepiej niż ktokolwiek), z serii I Love Makeup. Więcej o paletce w dalszej części posta :)

Czytaj dalej »

Paznokcie ! Na spokojnie.

Hej. To dziwnie i sama nie mogę w to uwierzyć, ale zachciało mi się jakiegoś nudziaka na paznokciach i oto jest. Nie byłabym sobą, gdybym nie spełniła swojej zachcianki, więc standardowo chcę pokazać Wam , co tym razem zmalowałam. Nie przeciągając, zapraszam na porcję fotek :)

Czytaj dalej »

Czym to pachnie? Czyli Fireside Treats - Yankee Candle

Hej Kochani. Dawno nie było pachnących postów, więc tym razem na mojej tapecie pojawił się wosk Fireside Treats. Mam nadzieję, że pokusicie się o dalszą część posta, bo jest o czym poczytać. Od razu uprzedzam zainteresowanych, że wosk możecie nabyć w sklepie goodies, a dokładnie tutaj <klik> .
Czytaj dalej »

Coś czego miało nie być, czyli żel pod prysznic Jardins De Provence

Cześć wszystkim ! Ostatnio dopadł mnie totalny brak chęci do wszystkiego, co poskutkowało również brakiem nowych postów na blogu. Milion zdjęć zalega na moim aparacie, ale kompletnie nie miałam głowy aby w ostatnim czasie coś
z nimi zrobić. Dziś jednak postanowiłam sobie, że nie dam się beznadziejnej pogodzie i wezmę się w garść i oto dzisiejszy post. Tak naprawdę miało go nie być, bo nie zamierzałam na dłuższą metę pisać o żelach pod prysznic, których standardowo używam. Moje kosmetyki do kąpieli są powszechnie znane i dostępne, jednak stwierdziłam, że warto byłoby zwrócić uwagę na coś co nie jest aż tak popularne. Osobiście pierwszy raz zetknęłam się z żelem, który otrzymałam od koleżanki, dlatego sądzę, że jest to dobry powód, aby o nim napisać.




Czytaj dalej »

Elegancka wiśnia w dwóch odsłonach

Hej :) Jak u Was pogoda ? Napadało śniegu ? U mnie dość sporo i od czasu do czasu parę płatków jeszcze spada na ziemię. Zima przyszła i rozgościła się na dobre. Póki co, nie ma odwrotu, ale zawsze można poprawić sobie humor nowymi pazurkami. Dlatego mam dla Was coś nowego, bo jedno mani w dwóch odsłonach. W roli głównej hybrydy Semilac i #098 Elegant Cherry. Jeśli jesteście ciekawi, co zmalowałam, zapraszam do dalszej części.


Czytaj dalej »

Czym to pachnie? Czyli Christmas Memories - Yankee Candle

Witam Was pourodzinowo :) Zostając w klimacie świątecznym, którym można cieszyć się tak naprawdę do 2 lutego, przedstawiam Wam pewnego, pachnącego gagatka, o którym na prawdę warto poczytać :) Dlatego maniaków Yankee Candle i nie tylko, zapraszam do dalszej części posta.

Czytaj dalej »

Urodzinowo ! 20 faktów o mnie :)

Hej Kochani :) Korzystając z okazji szczególnego dla mnie dnia, a mianowicie moich urodzin, przygotowałam ten oto post. Mam nadzieję, że się Wam spodoba. Pomysł podchwyciłam z innych blogów, bo uważam go za ciekawy. W ten sposób możemy się choć trochę nawzajem poznać, dlatego zainteresowanych odsyłam do dalszej części :)

20 faktów o mnie:
1. Pierwszy fakt jest taki, że dziś mijają 23 lata od moich narodzin :)
2. Jestem jedynaczką i bardzo ubolewam z tego powodu.
3. Na ogół sprawiam wrażenie raczej cichej i zamkniętej w sobie. Nie od razu nawiązuje bliższe znajomości, ale gdy się już przed kimś otwieram, to na jaw wychodzi moje drugie, bardziej zakręcone ja.
4. Nie lubię gdy się mnie za mocno chwali.
5. Mam jedną prawdziwą przyjaciółkę i przekonałam się o tym nie raz. Zawsze jest przy mnie i nigdy o mnie nie zapomina :*
6. Skończyłam studia licencjackie na kierunku kosmetologia.
7. Jakieś 10 lat farbowałam się na czarno (od gimnazjum) i ponad 2 lata próbuję odchodować w pełni moje, naturalne włosy.
8. Nie wyjdę dalej niż 500 m od mojego domu bez kresek na powiekach.
9. Jestem uzależniona od internetu/telefonu.
10. Całe życie kochałam niebieskości, teraz zmienia mi się na jasny fiolet :)
11. Jestem wrażliwa i łatwo doprowadzić mnie do płaczu. Wzruszam się na filmach, dokumentach, komediach.
12. Kocham czytać. Książki to coś, co przenosi mnie w inny świat. Zawsze staram się wybierać te najgrubsze, aby jak najdłużej obcować z daną historią. Bardzo wcześnie nauczyłam się czytać. W zerówce pani sadzała mnie na krzesełku abym czytała reszcie klasy. Jestem z tego dumna i jestem przekonana, że dzięki temu nigdy nie miałam problemu
z ortografią.
13. Uwielbiam piercing. Zawsze chciałam się tym zajmować. Sama mam 8 kolczyków.
14. Mam tatuaż na lewym nadgarstku.
15. Uwielbiam chodzić w leginsach. Jeszcze kilka lat temu ciągle nosiłam dżinsy, a teraz mam tylko 2 pary w szafie. Spodnie nakładam bardzo rzadko i jestem niezadowolona kiedy muszę to zrobić.
16. Zaręczyłam się 16 dni temu :)
17. Popadłam w obsesje kupowania nowych zapachów Yankee Candle. Pokochałam te woski i chcę przetestować wszystkie zapachy.
18. Najpewniej czuję się w kucyku.
19. Jestem kosmetykoholiczką i nic nie poprawia mi humoru tak, jak zakup nowego pudru, cieni czy rozświetlacza.
20. Mam żółwia wodnego i jest już ze mną koło 5 lat. A poniżej dowód :)


Myślałam, że napisanie tylu faktów o sobie będzie łatwiejszym zadaniem. Tak czy siak przebrnęłam i mam nadzieje, że Wy też dotrwaliście do końca :) Jeśli macie ochotę, możecie również stworzyć taki post. Dajcie się trochę poznać czytelnikom :) Czekam na Wasze reakcje w komentarzach.

Ściskam
Martyna
Czytaj dalej »

Zimowe zdobienie

Hej Wszystkim :) Jak Wasze nastroje i jak spędziliście dzisiejszy dzień? U mnie z wrażeniami, ale później dość leniwie. Mam dla Was kilka fotek świątecznych pazurków mojej przyjaciółki, które sama wykonałam metodą żelową. Wykończenie hybrydą jak się domyślacie firmy Semilac :) W roli głównej #098 Elegant Cherry. Uważam, że i po świętach taka stylizacja fajnie wygląda, dlatego zapraszam do oglądania. Może ktoś się jeszcze zainspiruje :)

Czytaj dalej »

Czym to pachnie ? Czyli Christmas Garland - Yankee Candle

Hej Kochani :* Witam Was w nowym roku. Mam nadzieję, że humory dopisują, a listy postanowień noworocznych już są wypełnione po brzegi :) Ja powinnam postanowić sobie, że nie zamówię już nic nowego z internetu, dopóki nie wyczerpię zapasów. Mam tutaj na myśli głównie kosmetyki i woski z goodies.pl, ale jak tu się powstrzymać, jak co chwila wypuszczane są nowe kolekcje zapachów. Ale póki co, prezentuję Wam te znane już jakiś czas.

Czytaj dalej »
Prawdziwe piękno © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka