Czym to pachnie? Czyli Bay Leaf Wreath - Yankee Candle

Jak przystało na miłośniczkę wosków Yankee Candle zapraszam Was na recenzję nietypowego gagatka o ciekawym kolorku. Bay Leaf Wreath, czyli Wieniec Laurowy i to o nim dziś kilka słów.

O zapachu: Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic.

Wyczuwalne zapachy: liście laurowe, pomarańcza oraz drzewo cedrowe.

Moja opinia: Nie jestem fanką zapachu liści laurowych, ale przeglądając blogi natknęłam się na pozytywne komentarze odnośnie tego wosku i postanowiłam spróbować. Powiem krótko: rozczarowałam się. Nie czuję tu żadnego ze składników samych w sobie, ale konkretną całość, która przywodzi na myśl proszek do prania albo mydło, ale takie z niskiej półki. Zapach jest trochę mdły i nie ukrywam, chcę go szybko zużyć i mieć z głowy. Na szczęście nie będzie to trudne, bo wosk jest kompletnie niewydajny. Rozpuściłam już jego większą część i  jedno średnie palenie oznacza, że wosk praktycznie nie nadaje się do ponownego użycia. Szybko ,,pachnie'' parafiną, co znaczy że zapach się już ulotnił. W tym wypadku nie żałuję, że się tak łatwo wypala - rozumiecie. Nie jest on jakiś tragiczny i nie uciekam z pokoju gdy wkładam go do kominka, ale spodziewałam się zupełnie innych doznań. Brakuje mi w nim jakiejś dominującej nuty. Bay Leaf Wreath zdecydowanie spodoba się miłośnikom nietypowych połączeń i naprawdę niecodziennych kompozycji zapachowych. Ja na pewno ponownie po niego nie sięgnę. 

Czy macie podobne odczucia? A może jeszcze go nie próbowaliście? Jeśli należycie do zwolenników zapachów bardzo specyficznych, Bay Leaf Wreath znajdziecie tu <klik> .

Pozdrawiam, Martyna

11 komentarzy :

  1. Ojej liczyłam na to, że będzie lepiej zwłaszcza ze względu na pomarańczę. :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie jej tam nie czuję. A uważam że taka owocowa nuta jeżeli byłaby wyczuwalna, pasowałaby idealnie. Brakuje tu takiego akcentu zapachowego.

      Usuń
  2. Dla mnie to również nie byłby dobry zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Próbuje sobie wyobrazić ten smrodek ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że też nie byłabym nim zachwycona :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jeszcze tego zapachu nie próbowałam, ale dzięki Tobie wiem, że na pewno się na niego nie zdecyduje. Ja jestem zwolenniczką mniej wyszukanych zapachów i lubię ich trwałość,a w tym wypadku widzę, że nie mam na co liczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie zależy od upodobań. Ja dam mu jeszcze szanse i rzecz jasna nie wyrzucę do kosza ale paliłam już zapachy o niebo lepsze.

      Usuń
  6. Nie miałam tego wosku, ale chyba się nie skuszę. Mam kilka typowo świątecznych, które lubię, więc zostanę przy nich ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zaopatrzyłam się na święta i nie mogę się już doczekać aż wypróbuję wszystkie zapachy :)

      Usuń
  7. mam jeszcze jakieś woski chyba sobie odpalę, chociaż mam kawalerke i mnie często to przytłacza

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy jest włączone dla postów starszych niż 7 dni.

Komentarze zawierające jakikolwiek link będą usuwane.

Prawdziwe piękno © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka