Lovely mascara. Podkręć swoje rzęsy.

Hej Kochani. W moje łapki wpadła ostatnio osławiona już w blogosferze maskara z Lovely. Wszędzie o niej huczy, więc
w końcu się na nią skusiłam, żeby sprawdzić czy gra jest warta świeczki. Tak więc, jeśli chcecie dowiedzieć się jaką wyrobiłam sobie o niej opinię, zapraszam do dalszej części posta.



Lovely, Curling Pump Up Mascara, czyli tusz podkręcający i unoszący rzęsy - taką informację od producenta znajdziemy na opakowaniu. Krótko i na temat, ale czy zgodnie z prawdą? Jak najbardziej :) Ten kosmetyk na prawdę mile mnie zaskoczył, jeśli chodzi o zapewnienia producenta. Na prawdę podkręca rzęsy i to na cały dzień, bez potrzeby wcześniejszego użycia zalotki. Unosi rzęsy i nadaje oku drapieżnego looku. Szczoteczka jest silikonowa o kształcie widocznym na zdjęciu powyżej. Jeśli myślicie, że jest jakaś dziwna i nie dla Was, nic bardziej mylnego. Trzeba po prostu spróbować, żeby się przekonać. Efekt jest naprawdę niespodziewany. Jedyne co może sprawiać kłopot to konsystencja tuszu. Moim zdaniem jest bardzo treściwa i jeśli nałożymy zbyt dużo produktu, może posklejać rzęsy.. Ale cena niższa niż 10 zł za tusz do rzęs, który naprawdę otwiera oko, mówi sama za siebie, a mianowicie: kup mnie! I ja sięgnę po ten tusz jeszcze nie raz. Przed nami Rossmannowskie promocje -49% także, warto się skusić :)

Więcej recenzji tuszy do rzęs w jednym poście tutaj <klik>

Życzę Wam miłego dnia,
Martyna

21 komentarzy :

  1. Miałam i na pewno jeszcze go kiedyś kupie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam masę świetnych opinii o niej. :-) Cena dodatkowo fajna, to można wypróbować. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie ta mascara się nie spisała, więc chyba wszystko zależy od rodzaju rzęs.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam chyba dość długie rzęsy (bo ciągle to słyszę, ale jakoś nie zauważyłam :D ) i proste. I o dziwo podkręcenie utrzymuje się cały dzień.

      Usuń
    2. ja z kolei też bardzo ją lubię :) chociaż szybko wysycha w buteleczce

      Usuń
  4. używałam i nawet lubiłam efekt jaki dawała ale strasznie denerwowała mnie konsystencja... jest strasznie gęsty i szybko zasycha co dla fanek wielu warstw tuszu może być odstraszające :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważny jest umiar :) ale da się go wyczuć.

      Usuń
  5. Mój ulubiony tusz, żaden mu jeszcze nie dorównał :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo go lubię i na pewno się skuszę na promocji :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja kocham ten tusz i od jakiegoś 1,5 roku nie używam i nie kupuje innego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czuję, że ze mną też tak może być :-)

      Usuń
  8. Tusz jest super, ale nie będzie ładnie wyglądał na rzadkich rzęsach. Podoba mi sie identyczny z wibo, albo z essence nie jestem w stanie sobie przypomnieć.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też kocham ten tusz! Mój uliubieniec! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jeszcze się nie skusiłam na nią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To marsz korzystać z promocji -49% :D

      Usuń
  11. Nie używałam jeszcze tego tuszu ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobrze, że nasze recenzje się pokryły ;D ja go uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy jest włączone dla postów starszych niż 7 dni.

Komentarze zawierające jakikolwiek link będą usuwane.

Prawdziwe piękno © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka