Czym to pachnie? Czyli Black Coconut + info !

Cześć Kochani. Na dziś przygotowałam recenzję wosku Yankee Candle. Najpierw jednak chciałabym Was poinformować, że wraz z następnym postem, szykuję dla Was małą niespodziankę :) Liczę więc na Waszą aktywność, ale o tym, kolejnym razem :) Urozmaiciłam też troszkę boczny panel, co podsunęła mi przyjaciółka. Co weekend znajdziecie tam poradę dotyczącą pielęgnacji czy kosmetyków, ale nie tylko. Zapraszam zatem do zerkania na prawą stronę bloga :) A teraz, zapraszam do krótszej niż ostatnio, lektury.


O zapachu: Żeby wnętrze orzecha kokosowego mogło wypełnić się charakterystycznym, aromatycznym mleczkiem- cała palma filtruje i dostosowuje do swoich potrzeb dostępną jej wodę. To właśnie dzięki temu słodkie mleczko ma tak specyficzny, uwodzący smak i aromat, który w wosku Black Coconut <klik> urozmaicony został nutami drzewa cedrowego
i elementami zaczerpniętymi z serca kolorowych, egzotycznych kwiatów. W tym niezwykłym połączeniu znany dobrze kokos pokazuje swoje nowe oblicze- słodkie, ale nie mdłe, uzależniające, ale nie nużące i- przede wszystkim- jeszcze bardziej egzotyczne!

Moja opinia: Uwielbiam wszystko co kokosowe, począwszy od ciastek, batoników, wiórków, aż do samego zapachu. Dlatego nie ukrywam, że miałam nadzieję, że ten wosk okaże się spełnieniem moich oczekiwań. Czy tak się stało? Nie. Black Coconut rozczarował mnie swoją delikatnością, przez co, słabo wyczuwam sam zapach w ogóle. Zazwyczaj, woski które palę, od razu otaczają mnie falą aromatu, które czuję cały czas. Tym razem, musiałam się nieźle nawąchać, aby dosłownie pare razy poczuć subtleny kokos (a kataru się już pozbyłam). Przyznaję, że czuć jest jakąś słodkawą woń, ale szybko - może ze względu na słabą wydajność wosku - miesza się z zapachem parafiny. Naprawdę, liczyłam na coś więcej, niż tylko wzdychanie do kokosa, więc temu zapachowi daję 2/5. Kto da więcej?

Jestem bardzo ciekawa czy macie lepsze doświadczenie z tym woskiem. Piszcie koniecznie, bo może to mój nos jest jakiś dziwny.


Pozdrawiam, Martyna

7 komentarzy :

  1. Szkoda, że zapach tak mało intensywny, bo też uwielbiam kokos. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozostaje tylko testować inne woski..

      Usuń
  2. Lubię kokos ale wolę cytrusowe zapachy w woskach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przepadam za tymi słodkimi i owocowymi :D ale w planie mam spróbowanie wszystkich wosków YC.

      Usuń

Moderowanie komentarzy jest włączone dla postów starszych niż 7 dni.

Komentarze zawierające jakikolwiek link będą usuwane.

Prawdziwe piękno © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka