Czym to pachnie? Czyli Cassis - Yankee Candle

Hej. Ostatnio przez ulubioną perfumę, która w składzie posiada czarne porzeczki, zachciało mi się czuć te owoce wszędzie, stąd szybki zakup nowego wosku. Z tej więc okazji dziś krótko o wosku Cassis Yankee Candle. Jeśli jesteście ciekawi co Wam o nim powiem, zapraszam do czytania dalej ;)


Czytaj dalej »

Le Petit Marseillais

Witajcie. Ostatnio jak wiecie, zostałam ambasadorką Le Petit Marseillais. Dziś chciałabym zdradzić Wam więcej na temat dwóch żeli pod prysznic właśnie tej marki, które otrzymałam wraz z boksem niespodzianką (jak zostałam ambasadorką opisałam tu <klik>). Nie będę się rozpisywać i zainteresowanych odrazu odsyłam do dalszej części posta :)

Czytaj dalej »

Stary aparat, nowe paznokcie

Hej Kochani Czytelnicy. Odnośnie tytułu.. to ja już po prostu nie wytrzymam. Mój aparat totalnie mnie olewa, gdy chcę Wam coś pokazać. Robi zdjęcia jakby nie mógł, co doprowadziło mnie już do ostateczności, a po za tym z trudem przerzuca zdjęcia do komputera (lata służby i wejście usb zaniemogło). I tu moje postanowienie, że maksymalnie w następnym miesiącu kupuję nową cyfrówkę. Sami z resztą zobaczycie jak ostre zdjęcia robi mój obecny zdjęciopstrykacz. I tu moje pytanie do Was, czy jesteście w stanie polecić mi jakąś dobrą, posiadającą sporo Mpix cyfrówkę, która sprostałaby blogowym wymaganiom typu udokumentowanie mani czy makijażu... nie wspomnę oczywiście o innych kadrach typu ,,ja nad jeziorem". :D Jestem otwarta na Wasze opinie, oczywiście te w nie największej cenie (choć i tak ulegnę pewnie jakiejś promocji i urokowi zewnętrznemu owego urządzenia). A tu dla wszelkiego dowodu, moje pazurki. Miał być typowo manicurowy post, ale pękam ze złości, dlatego musiałam się najpierw wyżalić... Myślę, że zrozumiecie, jak zobaczycie zdjęcia. Wspomnę jeszcze, że mój aparat ma dobre 10 lat i 4 Mpix. Jakieś pytania? :D

Czytaj dalej »

Czym to pachnie? Czyli Soft Blanket - Yankee Candle

Hej Kochani. Jestem już zmęczona tą pogonią zadyplomem, ale w końcu myślę, że będę mogła odetchnąć. Praca licencjacka napisana i dopięta na ostatni guzik, więc zasypiam spokojnie. 2 przedmioty zostały mi do zaliczenia tego roku i już będę mogła zacząć przygotowywać się do egzaminu końcowego. Studia minęły tak szybko, że nawet nie obejrzałam się kiedy. Aktualny czas kosztuje mnie dużo siły, ale mam nadzieję, że wszystko teraz się wyprostuje. Kładę się za chwilę spać, ale jeszcze na szybko dodaję notkę o Bestsellerowym wosku Yankee Candle Soft Blanket, który możecie zakupić tutaj <klik>.


Czytaj dalej »
Prawdziwe piękno © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka