Jak zostałam Ambasadorką Le Petit Marseillais

Witajcie Kochani :) Piękne Słonko za oknem a na mojej twarzy uśmiech, spowodowany wspaniałą niespodzianką jaką wczoraj otrzymałam. Mianowicie zostałam Ambasadorką Le Petit Marseillais i w moje ręce wpadła ta cudna paczuszka.

Zupełnie nie spodziewałam się tego, iż zostanę wyróżniona w tak miły sposób i było to dla mnie kompletnym zaskoczeniem. Podczas gdy kończyłam właśnie zajęcia, zadzwonił do mnie kurier z informacją, że czeka na mnie paczka. Byłam w totalnym szoku i nie wiedziałam jaką przesyłkę, skąd i od kogo mogłam dostać, bo przez parę dni nie sprawdzałam maila, a jak się późnij okazało miałam w skrzynce kilka informacji na ten temat :D Po otwarciu paczki, gdy już zbadałam o co chodzi, moim oczom ukazało się to oto pudełko i z ochotą zabrałam się za rozpakowywanie. Muszę przyznać, że już sama szata graficzna mnie urzekła i pudełeczko będzie świetną pamiątką. Jeśli jesteście ciekawi co znalazłam w środku, zapraszam do czytania dalej :)

Czytaj dalej »

3 w 1 od Nivea

Czy Twoja skóra cierpi z powodu niedoskonałości ? Głębokie oczyszczanie jest pierwszym krokiem, by Twoja skóra była od nich wolna. NIVEA Pure Effect All in 1, dzięki swojej wielozadaniowej formule, wzbogaconej aktywnym ekstraktem
z magnolii:
- usuwa zanieczyszczenia
- pomaga odblokować pory i oczyści skórę z zaskórników
- może być stosowany jako maska- pozostawiony na kilka minut na twarzy zapobiega błyszczeniu i matuje na długi czas
- wykazuje właściwości antybakteryjne, dzięki którym pomaga zwalczać bakterie powodujące powstawanie niedoskonałości
- nie podrażnia skóry dzięki delikatnej formule.

Takie są obietnice producenta odnośnie kosmetyku pielęgnacyjnego 3 w 1. Jeśli jesteście ciekawi jakie jest moje nastawienie do tego produktu, czyli jak się sprawdził u mnie, zapraszam do czytania dalej :)



Czytaj dalej »

Hity z apteki cz. 1

Hej ! Wracam po Świętach 100 kilo cięższa. Okres objadania się, u mnie ciągle w pełni. Próbuję wchłonąć wszystkie zapasy słodyczy, które nie wiadomo skąd pojawiły się w moim domu, ale uwierzcie: jest mi ciężko, a jeszcze nie zjadłam wszystkiego... Tak... jestem łasuchem i póki coś leży w szafce nie mogę się skupić... Ale nie o tym dzisiejszy post :) Mianowicie chcę Wam przedstawić mój odwieczny, łazienkowy must have. Maść wspomagająca walkę z nieprzyjaciółmi.

Czytaj dalej »

Wielkanocno-wiosennie

Witajcie w wigilię Wielkanocy. Na wstępie chciałabym Wam wszystkim życzyć pogodnych i wspaniałych Świąt spędzonych w gronie najbliższych. Dużo ciepła w Waszych sercach w te zimne, ale pięknie świąteczne dni. Kolorowych pisanek
i smacznych potraw oraz byście wypoczęli i wyłączyli się przez ten krótki czas na wszelkie troski!
Właśnie znalazłam chwilkę na napisanie czegoś, więc jestem, między zrobieniem sałatki, a umyciem podłogi :) A jak jest
u Was z przygotowaniami? A może już Świętujecie? Bo ja jeszcze w proszku, ale moje paznokcie już od jakiegoś czasu są gotowe na ten magiczny czas. Może nie są stricte Wielkanocne, ale wesołe i wiosenne na pewno. W kolorach mojego mani wykorzystałam najnowszy nabytek, czyli numer 022 Semilaca, więc śmiało skreślam go z mojej wishlisty :) Ale wracając do rzeczy, zapraszam do małej galerii zdjęć.

Czytaj dalej »

Czym to pachnie? Miodowe kwiecie w moim świecie, czyli Honey Blossom - Yankee Candle

Witajcie :) Przywitałam dziś kuriera z nowościami od Yankee Candle i już nie mogę się doczekać aż mój pokój spowiją te cudne aromaty. Tymczasem, zapraszam Was do poznania się (o ile ktoś go jeszcze nie poznał) z woskiem Honey Blossom, który kupiłam już jakiś czas temu tutaj <klik>.

Czytaj dalej »
Prawdziwe piękno © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka