Czym to pachnie? Czyli pożegnanie zimy z Season of Peace - Yankee Candle

Nareszcie przyszła tak wyczekiwana wiosna! Za oknem od kilku dni świeciło już słonko i dzisiejsza data dopełniła całość. Swoją drogą jeszcze nie dawno witaliśmy nowy rok, a tu już ćwierć roku, prawie za nami. Nie wiem jak u Was, ale niestety w najmilszym mieście w Polsce, pogoda dziś nie dopisała, dlatego wykorzystałam jeszcze ten moment na dopalenie zimowego wosku Yankee Candle - Season of Peace od goodies.pl <kilk>.


Wosk Season of Peace to zapach przywodzący pamięć Świąt i spokojnego okresu tych pięknych, zimowych, magicznych dni. Jego łagodny zapach otula i pozwala zrelaksować. W najmniejszym stopniu nie jest on nachalny, a wręcz przeciwnie ma się wrażenie niedosytu.

Wyczuwalne zapachy to: bergamotka, mięta pieprzowa, patchoula i drzewo cerowe. Przyznaję bez bicia, że
z wymienionych wyżej aromatów rozpoznaję tylko miętę, która nadaje mieszaninie delikatnej świeżości. Swoją drogą, po opiniach przeczytanych w Internecie spodziewałam się, że zapach będzie będzie bardziej pobudzający. W moim odczuciu zima ożywia zmysły, pobudza mrozem, przez co świeżością, natomiast wosk okazał się być bardzo subtelny i delikatny.
W opakowaniu jest znacznie silniejszy, aniżeli po zapaleniu. Nie rozczarował mnie, a zaskoczył lekkością.
Mogę też powiedzieć, że zachwycił moją mamę, która uważa go za numer 1 spośród 5 wosków, które do tej pory zamówiłam (możecie zobaczyć je tu <klik>). Nie żałuję, że go poznałam i być może wrócę kiedyś do niego w potrzebie odprężenia.

A co Wy powiecie o tym wosku? Może podsumujecie minioną zimę innymi zapachami?

Pozdrawiam Was cieplutko :)

17 komentarzy :

  1. Zapach raczej nie dla mnie, wolę te słodkie, albo owocowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również lubię słodkie i owocowe :)

      Usuń
  2. ja tam za zimą płakac nie będę! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie niestety pogoda też nie dopisała :<
    muszę w końcu kupić te woski i sama je powąchać , bo tylko o nich czytam :P:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie :) ja już się szykuje na nową kolekcję zapachów

      Usuń
  4. o wydaje sie nienajgorszy :) ja dzis rozpalilam lawende ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja niestety nie przepadam za lawendą

      Usuń
  5. chętnie przetestuję :) takie subtelne zapachy mogą skutecznie zrelaksować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Może i ja się kiedyś skusze na ten wosk :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam. :) Wolę słodkie zapachy. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, ale ten mnie nie zawiódł ;)

      Usuń
  8. Nuty zapachowe nie wpisują się w moje gusta, ale śliczne opakowanie ma :) Dobrze, że już wiosna <3

    OdpowiedzUsuń
  9. miałam ze 3 woski z YC ale jakoś nie zachwyciły mnie na tyle żebym znowu sie skusiła na jakieś :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój ukochany zapach.. chciałabym go w dużym słoju!

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy jest włączone dla postów starszych niż 7 dni.

Komentarze zawierające jakikolwiek link będą usuwane.

Prawdziwe piękno © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka