Shine bright like a diamond

Hejka ;) Już skończyła mi się laba i zaczął ostatni (jak ten czas szybko leci!) semestr studiów. Chyba będę płakać jak się skończy... Ale mniejsza z tym. Korzystając z okazji, że jeszcze jako tako mam trochę luzu, tak jak zapowiedziałam, nadrabiam zaległości na blogu i dziś mam dla Was moje obecne mani. Paznokcie ścięte na zero z powodu zajęć praktycznych z kosmetologii... Ale może ktoś zainspiruje się motywem, jako, że króciaki wcale nie muszą być nudne. Manicure, jak to u mnie ostatnio bywa, hybrydowy, wykonany kochanymi lakierami Semilac. Zapraszam do oglądania.


Zdjęcie poniżej niekoniecznie ostre, ale zależało mi na pokazaniu również kciuka.



Co sądzicie o takim mani? I jakie nastawienie macie do marki Semilac, bo u mnie sprawdza się rewelacyjnie ;)

Pozdrawiam, M.

11 komentarzy :

  1. Widzę brokacik hihi. Fajny kciuk.
    Tez je lubię i polecam :)
    Ale ostatnie wzorki bardziej mnie zachwyciły :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, wiem .. mnie także. :D wiesz, tutaj zainspirowałam się butelką acetonu xD

      Usuń
  2. fajnie ;) ja mam w planach kiedyś kupić hybrydkę z semilac

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie osobiście zdobienie bardzo się podoba. :)

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy jest włączone dla postów starszych niż 7 dni.

Komentarze zawierające jakikolwiek link będą usuwane.

Prawdziwe piękno © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka