KOBO Professional

Witajcie. Na którejś gazetkowej promocji Natury skusiłam się na dwófazówkę z KOBO. Co z tego wynikło?



Według producenta: dwufazowy płyn do demakijażu oczu zapewnia szybki i skuteczny demakijaż, bez uczucia tłustości. Skutecznie i delikatnie usuwa wodoodporny makijaż. Formuła wzbogacona o d-panthenol, wyciąg z bławatka i ogórka nawilża i pielęgnuję skórę wokół oczu, oraz łagodzi podrażnienia.

Oprócz wyżej wymienionych składników z większą ilością się nie zapoznamy. Powiem krótko, że miałam duże nadzieje co do tego płynu, jednak kompletnie się rozczarowałam. Jeśli chcecie wiedzieć dlaczego, zapraszam do dalszej lektury. 

Obietnice vs. rzeczywistość: delikatny owszem, ale idzie za tym brak skuteczności. Nie udało mi się za jego pomocą całkowicie domyć oczu i zawsze musiałam wspomagać się czymś dodatkowo. Zgodnie z zapewnieniem producenta nie zostawia tłustej warstwy (mnie to nigdy nie przeszkadza, ale są osoby, które nie lubią tego uczucia), także pod tym względem się zgodzę. Jego konsystencja jest płynna, ale po zmieszaniu dwóch faz wygląda na galaretkowatą i tworzy jakby malutkie kryształki, osadzające się na ściankach butelki (chciałam uchwycić jej wygląd na zdjęciu).



Opakowanie: plastikowa butelka, o pojemności 100 ml z zamknięciem na klik. Opakowanie wygodne, jednak tak twarde, że aby wydostać z niego produkt należy potrząsać nim nad wacikiem. Nie ma mowy, aby nacisnąć butelkę w celu pobrania
z niej produktu.

Wydajność: całkiem dobrze, bo ok. 2-óch miesięcy.

Cena: regularna cena w Naturze to ok. 12-14 zł. Ja kupiłam go za ok. 8 zł.

Podsumowując, produkt nie sprostał moim oczekiwaniom. Mimo prostego designu opakowania i przyjemnej wizualnie konsystencji, nie kupię go ponownie. Ponad to, zmywając nim makijaż (któremu nie podołał), dostając się do oczu powodował ich kompletne zamglenie (!). Moja mama jednak dała mu szansę, więc jestem ciekawa co Wy powiecie na jego temat.

Pozdrawiam,
M.

Ps. Wszystkim Martom przesyłam najlepsze życzenia imieninowe, a szczególnie mojej kochanej Przyjaciółce (wiem, że to czytasz) :* :*
Od dziś znajdziecie mnie również na Facebooku :) Zapraszam do lajkowania i bycia na bierząco z nowościami klik

7 komentarzy :

  1. Hihi:*
    Pisz mi tu więcej bo tak bardzo lubię czytać <333
    i dzięki Maleńka... Ty wiesz za co :D
    i wspomnę tu o skarpecie.. bo pamiątka musi być :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha :* ja też dziękuję :* i jeszcze raz Happy Nameday (nie wiem czy jest takie słowo, jak nie ma, to już jest) :*

      Usuń
  2. kolejny raz Kobo zawodzi . szkoda :<

    OdpowiedzUsuń
  3. Ogólnie nie przepadam za dwufazówkami, więc nie będę nawet próbować, skoro nie sprawdza się jakoś super. D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja preferuję tylko dwufazówki ;)

      Usuń
  4. Jeśli chodzi o Kobo to niektóre produkty mają świetne, a niektóre zupełnie nieudane.... dlatego za bardzo nie ryzykuję jeśli chodzi o tą szafę, bo te nieudane stanowią niemal połowę z tego, co oferują. Przynajmniej jeśli chodzi o mnie i moje wymagania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam jak na razie 3 produkty z kobo, dlatego za dużo nie mogę powiedzieć, to jest pierwsza rzecz z tych 3, która mnie zawiodła.

      Usuń

Moderowanie komentarzy jest włączone dla postów starszych niż 7 dni.

Komentarze zawierające jakikolwiek link będą usuwane.

Prawdziwe piękno © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka