Ekspresowy demakijaż oczu


Dziś na tapecie, kolejna dwufazówka z Garniera (zapraszam do recenzji jej siostrzyczki Garnier Essentials tutaj klik ). Przed Wami, nowość, obecna już jakiś czas na rynku:


Garnier, Ekspresowy demakijaż oczu 2w1. Zmywa każdy rodzaj makijażu, również wodoodporny.

Skład dla zainteresowanych:(kliknij aby przybliżyć)


Według producenta, kosmetyk zapewnia nam:
1. Idealny demakijaż- zgadzam się jak najbardziej ( płyn jest jakby odrobinkę rzadszy, ciut bardziej wodny, żeby nie powiedzieć wodnisty!, w porównaniu do poprzednika), jednak nie zmienia to jego skuteczności i mój wodoodporny tusz zmywał jak należy. Tak więc zasłużony plusik.
2. Wzmocnione rzęsy w 4 tygodnie- dzięki argininie. Niestety nie zauważyłam zmiany kondycji moich rzęs. Nigdy nie wpadają mi rzęsy przy zmywaniu makijażu, ale raz na jakiś czas, rzęsa leży sobie na policzku. Tak więc jak zauważałam ich wypadanie sporadycznie, tak zauważam nadal. Nie jestem pewna do końca co miałoby oznaczać te wzmocnienie, ale płyn chyba nic nie zmienia w tej kwestii.

Preparat zmywa oczy bez pocierania. Wystarczy delikatne zmycie oczu wacikiem.

Płyn jest łagodny dla oczu. Nie odczuwałam przy jego stosowaniu żadnego pieczenia czy podrażnienia, choć moje oczy nie są wrażliwe. Tak więc nie wiem czy moje zeznania w tej kwestii są cenne. Jeśli ktoś ma wrażliwe oczy na pewno wszystkie kosmetyki muszą wzmagać jego czujność.

Kosmetyk pozostawia delikatnie tłustą warstewkę na skórze- jakby nie patrzeć, zawiera w sobie fazę tłuszczową.

Opakowanie: buteleczka 125 ml za zamknięciem na klik. Jak przy użyciu Garnier Essentials, zdążyło mi się przelanie produktu na wacik, no i z wydobyciem ostatek produktu było kiepsko. ,,Kilka kropel" się zmarnowało. Oprócz tego chyba ok. Mnie najbardziej przypadł do gustu kolor produktu :)

Wydajność: ok. 4 tygodni

Moja opinia: produkt nie różni się od swojego poprzednika w działaniu. Świetnie zmywa makijaż. Nie wpływa widocznie na wzmocnienie rzęs. Jego pojemność jest mniejsza, a cena porównywalnie wyższa (ok. 14 zł, ja zdobyłam go na promocji). Dałabym mu notę 4,5/5 odejmując tylko za działanie na rzęsy, jednak ze względu na cenę chyba więcej go nie kupię.

A Wy co powiedziecie o tej dwufazówce? Dacie jej szanse?

17 komentarzy :

  1. Witaj :) ja bardzo lubię ten płyn do demakijażu oczu. Jest moim zdecydowanym faworytem :) staram się go kupować po promocji, gdyż cena jest wysoka jeśli chodzi o pojemność opakowania. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz :) Również Cię pozdrawiam

      Usuń
  2. nie miałam okazji go jeszcze używać. jedynie czego używałam z Garniera do demakijażu to mleczka i nie byłam z nich zadowolona, ale ja po prostu nie lubię mleczek, zdecydowanie wolę płyny. Więc myślę, że ten by mi przypadł do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie przepadam za mleczkami.. dwufazówki to moje ulubione produkty do demakijażu oczu :)

      Usuń
  3. ostatnio miałam go kupić, ale ostatecznie wzięłam płyn micelarny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do płynów micelarnych nie mam jakoś przekonania :(

      Usuń
    2. Na początku też nie miałam, ale trafiłam na dobry produkt...:)

      Usuń
  4. Brzmi super! Jak zmęczę moje mleczko z Ziaji to w końcu będę musiała kupić coś porządnego bo można się załamać :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja gdy potrzebuję szybkiego zmycia makijażu to używam jej "siostrzyczki" dla mnie jest lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli miałabym wybrać między nimi, chyba też wybrałabym pierwszą wersję.

      Usuń
  6. Nie miałam go, wolę olejki myjące :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam go, ale przy najbliższej okazji chyba wypróbuje :) Mam w podobnej buteleczce płyn micelarny z Garniera i również się dobrze sprawuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zastanawialam sie dxisiaj nad tym w hebe.., ale wygrala cena ziajki;) moze nastepnym razem,skoro sie sprawdzil:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja nie lubię płynów dwufazowych są dla mnie za tłuste

    OdpowiedzUsuń
  10. u mnie jakoś się nie sprawdza..z Nivea jednak jest lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a używałaś tego Garnier Essentials? moim zdaniem Nivea się od niego nie różni :)

      Usuń

Moderowanie komentarzy jest włączone dla postów starszych niż 7 dni.

Komentarze zawierające jakikolwiek link będą usuwane.

Prawdziwe piękno © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka