Sylwestrowe pazurki

Hej. Dziś przedstawiam Wam już Sylwestrowy manicure, który gości na moich pazurkach i oczekuje środy :)
Od razu wspomnę, że na środkowym paznokciu widnieje 0, a nie 6. Łatwo się tego domyśleć, jednak moje zero
z pętelką może wyglądać trochę podejrzanie :D Całość została wykonana hybrydami Semilac (#054 Pale Peach Glow i #77 Brown Black) z dodatkiem brokatu i złotych ozdóbek. A poniżej zdjęcia:

Czytaj dalej »

Czym to pachnie? Czyli Vanilla Lime - Yankee Candle

Cześć Kochani. Dziś krótko o bohaterze ostatnich dni, a mianowicie o wosku Vanilla Lime od Yankee Candle, który dostępny jest tu <klik>. Zapraszam do czytania dalej.

Czytaj dalej »

Idą Święta..

Boże Narodzenie coraz bliżej. W oknach zaczynają pojawiać się świąteczne ozdby, lampki, choinki. Szał zakupów trwa,

w radio lecą znane wszystkim hity. Klimat zaczyna się powoli udzielać. Ja już postawiłam na zdobienie paznokci w tym klimacie. Mam nadzieję, że bez szwanku doczekają Świąt.

Czytaj dalej »

Ekspresowy demakijaż oczu


Dziś na tapecie, kolejna dwufazówka z Garniera (zapraszam do recenzji jej siostrzyczki Garnier Essentials tutaj klik ). Przed Wami, nowość, obecna już jakiś czas na rynku:

Czytaj dalej »

Czym to pachnie? Czyli Yankee Candle

Wszyscy mają Yankee... mam i ja. Nareszcie! Korzystając z darmowej przesyłki na stronie Goodies.pl 2 grudnia, zamówiłam 5 cudeniek, na które czaiłam się już jakiś czas. Dzień darmowej dostawy dał mi kopniaka i wreszcie zakupiłam te o to pachnidełka.


Swoją przygodę z woskami dopiero zaczynam. Wcześniej miałam tylko jeden sampler Spiced Orange o którym pisałam tu <klik>. Ale w końcu mam okazję sprawdzić, czy moje nastawienie do wosków się zmieni i chyba wszystko idzie ku dobrej drodze, za sprawą zapalenia pierwszego wosku, którym jest... 
Czytaj dalej »

Knitted nails


Hej Kochani. Nie było nic nowego jakiś czas, bo ciężko mi znaleźć siłę na wszystko. Uczelnia i codzienne dojazdy do niej, do tego praca, mnóstwo zaliczeń i nauki (już 3 egzaminy za mną). Niekiedy nawet nie mam chęci włączać komputera, bo wolę sobie odetchnąć, odpocząć i dłużej pospać. Nadrabiam też zaległości w czytaniu, na które nie miałam już w ogóle czasu przez 2 miesiące.

Ale wracając do tematu dzisiejszego posta.. Zdobyłam się dziś na coś, co już dawno chodziło mi po głowie. Chciałam zrobić sobie jakiś pazur, tak aby coś się na nim działo i nie było nudno. Gryzłam się nie mogąc zdecydować, ale postanowiłam, że spróbuję swoich sił w modnym od pewnego czasu zdobieniu, jakim jestknit nails. Knit oznacza: dziergać, szydełkować, także wiecie co powinny przypominać takie pazurki.


Czytaj dalej »

Jak prawidłowo używać pomadki?

Wiele z nas, nie wyobraża sobie makijażu bez podkreślenia ust za pomocą szminki. Jednak należy zadać sobie, na pozór banalne pytanie, czy robimy wszystko, aby dany kosmetyk utrzymał się na ustach jak najdłużej? Dziś postanowiłam przedstawić Wam, jak należy prawidłowo malować usta pomadką. Zapraszam na dalszą część postu :)


Czytaj dalej »

Ubierz swoje usta

Hej. Długo mnie nie było, a przynajmniej tak mi się wydaje. Praktycznie całe dnie spędzam na uczelni i w dojazdach do niej. Ale już dwa przedmioty za mną i oceny całkiem niezłe ;)
Dziś, pokaże Wam moją wrześniową zdobycz z kolorówki. Ale jak się sprawdza takie cudo dowiecie się niżej.

Czytaj dalej »

Metamorfoza pazurkowa

Hej ;) Odkopałam stare fotki i stworzyłam mały mix z metamorfozy pazurków żelowych. Dziś przedstawiam Wam paznokcie mojej mamy. Początkowo stworzyłam różowe żele, z zieloną cyrkonią, jednak po tygodniu, jako, że kobieta zmienną jest, mama zażyczyła sobie czegoś nowego.
Tak więc (bez uzupełniania odrostów), wymyśliłam zastawienie kolorów, które możecie obejrzeć poniżej.  


Czytaj dalej »

Płyn dwufazowy Garnier

Dziś bohaterem jest Płyn do demakijażu 2w1 Garnier Essentials, który u mnie już sięgnął denka (w użyciu kolejny dwufazowy płyn z Garniera, którego recenzji również możecie się niedługo spodziewać). Na Waszych blogach ostatnio dużo czytałam o płynie micelarnym tej marki, jestem ciekawa czy znacie również dwufazowy.

Czytaj dalej »

5 x Tangle Teezer

Dziś o szczotce, o której ostatnimi czasy aż huczy na blogach i którą każdy już zna. Nie jestem jakąś włosomaniaczką, ale postanowiłam, że ten post musi być opublikowany. ;)

Mianowicie, dziś główną rolę gra Tangle Teezer, po którym, szczerze, nie spodziewałam się, że jest tak dobry, jak mówią wszyscy. Bardziej chyba skusił mnie jego wygląd, bo co do rozczesywania, byłam sceptycznie nastawiona. Do czasu, bo szczotka mile mnie zaskoczyła i okazała się być strzałem w dziesiątkę.
Moje biedne włosy już nie wyrywają się przy każdym czesaniu. Szczotka jest w stanie poradzić sobie z najbardziej poplątanymi włosami.
Czeszę się nią niemal wszędzie, a ten zabieg stał się teraz dla mnie przyjemnością. I niekiedy czeszę się nawet z nudów, gdzie wcześniej szczotki używałam tylko 2 razy dziennie (rano i przed snem).


Czytaj dalej »

Zakupowy post

Nareszcie mam chwilę na nadrobienie blogowych zaległości. ,,Długi weekend'', który i tak zleci jakby go wcale nie było. Ale przechodząc do tematu dzisiejszego posta przedstawiam Wam produkty, które moim zdaniem warto mieć. Nie mają one wygórowanych cen, a sprawują się świetnie. Zapraszam do krótkiej lektury.

Czytaj dalej »

Liebster Blog Award Nominacja



Jest mi niezmiernie miło, że zostałam nominowana ;) Przyjemność tą sprawiła mi Adriana z bloga KosmetoMama, na który serdecznie zapraszam. Czuję się wyróżniona i jest to moje pierwsze takie blogowe doświadczenie.

Ale na czym polega ta nominacja?
Czytaj dalej »

Semilac #001

Rok akademicki właśnie się zaczął i już odczuwam brak czasu na wszystko. Mój plan zajęć jest beznadziejny, a w swoim rozkładzie dnia muszę jeszcze znaleźć czas na pracę. Szkoda, że doba ma tylko 24 godziny.
Ale dosyć marudzenia. Dziś mam dla Was zdjęcia pazurków z użyciem tytułowego Semilaca- Strong White z numerkiem 001.

Czytaj dalej »

Urodowe wskazówki + pazurki


Co robić, aby jak najdłużej cieszyć się pięknem?


Na pewno każdy chciałby zachować zdrową cerę i młody wygląd na długo. Z tego powodu, dziś przychodzę do Was ze wskazówkami odnośnie tego co robić, aby to osiągnąć. Nawet jeśli nie zmagacie się jeszcze ze zmarszczkami warto już teraz przestrzegać pewnych zasad profilaktycznie, by jak najdłużej cieszyć się piękną i młodą skórą, oraz dobrym samopoczuciem.
Czytaj dalej »

Technic & YC

Hej. Dziś krótko o przesyłce z Mintishop (zakochałam się w tym sklepie od pierwszych zakupów. Ekspresowa obsługa to coś czym mega pozytywnie mnie zaskoczyli). Od razu przechodzę do rzeczy.


Paletki z Technic zamówiłam bardzo spontanicznie, jako, że nigdy nie słyszałam o tej firmie. Przeglądając przypadkiem ofertę mintishopu jakoś wpadły mi w oko i od razu poczułam, że muszą być moje. Skusiły mnie ich kolory i wykończenie. Satynowych cieni używam ostatnio bardzo często, dlatego też wiedziałam, że spełnią moje oczekiwania. A oto jak wyglądają w środku:
Czytaj dalej »

Hybrydowe

Hej. ;) Tak jak przeczuwałam, otrzymałam wczoraj swoją paczkę z hybrydami od Diamond-Cosmetics. Na start zamówiłam tylko 4 kolorki (+ bazę i top) i już mam ochotę na więcej.
Przed Wami, moje nabytki:


004. Classic Nude (który w rzeczywistości wpada bardziej w róż niż beż)
038. Coral Beach (w realu jest naprawdę soczyście koralowy)
047. Pink Peach Milk (delikatny, mleczno-różowy kolor)
063. Legendary Red (bardziej żywa czerwień, niż wygląda na stronie hurtowni)

Od razu po rozpakowaniu paczki przystąpiłam do wypróbowywania lakierów i zostałam mile zaskoczona łatwością ich aplikacji.
Czytaj dalej »

Galaxy

Czekam z niecierpliwością na przesyłkę od Diamond-Cosmetics. Mam nadzieję, że przyjdzie już jutro. Jestem strasznie zawiedziona, że czas oczekiwania jest taki długi.
W dodatku ubolewam też nad tym, że mój aparat nie fotografuje makijaży jak należy. Przekłamuje kolory i zlewa je w całość. A chciałabym również zamieszczać tu moje make-upy. Chyba muszę zacząć odkładać pieniądze na jakąś porządną lustrzankę, bo obecną cyfrówką jestem w stanie uwieczniać tylko paznokcie ( i to wyłącznie na jednej, jedynej funkcji).
Na swoje pocieszenie, wrzucam pomalowane na szybko paznokcie. Od czasu do czasu lubię ponosić ten motyw na paznokciach. A Wy co o nim sądzicie?

Czytaj dalej »

News

Zapraszam do klikania w nową zakładkę ,,Krok po kroku'' w menu. Opisuję tam, jak należy wykonywać poszczególne ,,zabiegi'' kosmetyczne. Na pierwszy ogień- makijaż.
A w dzisiejszym poście na szybko- paznokcie żelowe: koncepcja dla gościa weselnego, do łososiowej sukienki z czarnymi dodatkami.
Czytaj dalej »

Lista zachcianek

Wiele osób posiada listę tzw. chciejstw na swoim blogu, dlatego postanowiłam, że również taką stworzę, a nuż przedmioty z mojej listy zaczną nabierać realnego wymiaru :) Tak więc przechodząc do rzeczy moja lista wygląda następująco. Jest, można powiedzieć, całkowicie kosmetyczna, z resztą wystarczy rzucić okiem.

Czytaj dalej »

Maska algowa

Czym są algi? Algi znane są pod pojęciem glonów. Jest to duża grupa organizmów, żyjących we wszystkich wodach słonych i słodkich, we wszystkich jeziorach, morzach, oceanach, w każdej strefie klimatycznej. Ze względu na swój bogaty skład są chętnie wykorzystywane w kosmetyce w postaci wysuszonej i zmikronizowanej (w postaci drobnego proszku). Dostarczają skórze witaminy, aminokwasy, proteiny, minerały oraz zapewniają jej prawidłowe nawilżenie i regenerację.
Mają zapach glonów morskich i morza, dlatego nie należy on do najprzyjemniejszych. 
Co to jest alginat? Mówiąc o algach często myślimy o ekstrakcie substancji żelujących z brunatnic lub innych alg. Alginat to tzw. maska plastyczna, która po rozrobieniu z chłodną wodą i nałożeniu na skórę zastyga tworząc okluzję, mającą zapewnić lepsze wchłanianie preparatów, które się pod nią znajdują.
W życiu codziennym nie używamy jakoś tego określenia. Posługujemy się na ogół określeniem ,,algi'' jednak trzeba mieć na uwadze, że algi są pełnowartościowe i naturalne, a alginat jest to ekstrakt z alg
z dodatkami.

Jestem miłośniczką mask algowych (czyt. alginatu). Rozrabią się dobrze, przyjemnie nakładają i łatwo ściągają z twarzy po wyschnięciu. Uwielbiam ten typ masek. Mają przyjemny, delikatny zapach i co najważniejsze efekty widać już po pierwszym zabiegu. Jeśli alginat daje świetne rezultaty, algi muszą naprawdę działać cuda. Pokochałam te maski od pierwszego użycia, na zajęciach. Ostatnio zakupiłam jedno opakowanie, aby móc w domu ćwiczyć zabieg na mamie i obie jesteśmy zadowolone. :)

Czytaj dalej »

Weekend

Znowu nastał piątek, a po weekendzie niektórzy już wracają do szkoły. Co za szczęście, że mam jeszcze miesiąc wakacji. Choć i tak trzeba godzić wolne z pracą. Dziś nie było lekko, ale słoneczko umila dzień.
W wolnej chwili zachciało mi się odświeżyć paznokcie, dlatego dodaję kolejną fotkę, ot tak, na szybko :)

Czytaj dalej »

Kolekcja

Hej. Dziś przychodzę do Was z kolekcją żeli, którą staram się wciąż poszerzać. Już myślę o kolejnych kolorkach, takich jak: pastelowy róż, brzoskwinia, szarość i inny odcień beżu. Jednak na ten czas, wygląda to następująco:

Czytaj dalej »

Czerwono-czarne

Witam!
Dzisiaj relacja z dnia wczorajszego- paznokcie żelowe, których mało tutaj na pewno nie będzie :)

Czytaj dalej »

Dzień pierwszy!

W życiu nic nie przychodzi samo, dlatego w końcu podjęłam decyzję o założeniu własnego bloga.
Czytaj dalej »
Prawdziwe piękno © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka